Przejdź do treści
Nieoficjalna polska strona Lineage 2

forum.lineage2.com.pl

Nieoficjalna polska strona Lineage 2

Ankieta

Jak wyglądały wasze początki z L2?

Zaczęty przez Hermit, Hermit ·

Jaka była wasza pierwsza postać?

  • Warlord 2 (2%)
  • Gladiator 15 (14.9%)
  • Paladin 3 (3%)
  • Dark Avenger 10 (9.9%)
  • Treasure Hunter 3 (3%)
  • Hawkeye 1 (1%)
  • Sorcerer 6 (5.9%)
  • Necromancer 4 (4%)
  • Warlock 0 (0%)
  • Bishop 0 (0%)
  • Prophet 1 (1%)
  • Temple Knight 1 (1%)
  • Sword Singer 2 (2%)
  • Plains Walker 0 (0%)
  • Silver Ranger 3 (3%)
  • Spellsinger 7 (6.9%)
  • Elemental Summoner 1 (1%)
  • Elven Elder 2 (2%)
  • Shillien Knight 1 (1%)
  • Bladedancer 12 (11.9%)
  • Abyss Walker 1 (1%)
  • Phantom Ranger 2 (2%)
  • Spellhowler 11 (10.9%)
  • Phantom Summoner 0 (0%)
  • Shillien Elder 1 (1%)
  • Destroyer 5 (5%)
  • Tyrant 3 (3%)
  • Overlord 2 (2%)
  • Warcryer 1 (1%)
  • Bounty Hunter 1 (1%)
  • Warsmith 0 (0%)
  • Berserker 0 (0%)
  • Soul Breaker (male) 0 (0%)
  • Soul Breaker (female) 0 (0%)
  • Arbalester 0 (0%)
  • Inspector 0 (0%)

Głosów w sumie: 101

Ostatnia edycja: przez ugh #50
Moja pierwsza postać to był niedoszły PP albo bish (nawet 1 profy nie zrobiłem) na DN. Parę dni później reroll (jak to brzmi... z 15 lvl :D ) na SE na abyssie x3. Tam przez kilka dobrych miechów się męczyłem... zamiast zrobić sobie SH i wziąć tą SE na box to wymyślałem przeróżne taktyki jak tu solo SE koksać 8) "Zakochałem" się w SE i tak mi zostało do dziś.

btw, SSów nie używałem do 2x lvl :P Myślałem, że to jakieś poty są. A piesze podróże to normalka. Z DE do Gludin, czy gludio :D Fajne czasy
http://img404.imageshack.us/img404/9089/wh40kspcmarpf4.jpg


Finaly retired, L2 is not fun anymore.
#51
Cytat: ugh ·
A piesze podróże to normalka. Z DE do Gludin, czy gludio :D Fajne czasy
Taaa....:)
Jak tak sobie myślę...to lepiej było być noobem nieświadomym różnych rzeczy...dostałeś, napisało się,że ten kto Cie zabił to noob i było się zadowolonym :D
Ach te czasy dzieciństwa...:)
#53
Lata temu ja zaczynalem swoja przygode miałem zrobić sh ale pomylilem się w questach na 2 profe i wyszedl ps :P i tak mi do teraz zostalo:P ah te czasy bez pasa cp :P kiedy trzeba było ssy używać cały czas albo mieć specjalny programik do  ssów XD Moje pierwsze siege na ktorym zbytnio nie wiedzialem co robic:P I te bugi gdzie można było mieć nieśmiertelną postać dzięki demon setowi XD
http://img222.imageshack.us/img222/4595/teletju2.jpg
Luna
Tyrteos: 80 lvl SM|75 lvl WC |DA 55 - Banned
Franz
Decimos: 82lvl PS|75 lvl WC |DA 70 -Śpi
Lancer
Decimos: 7x lvl PS
http://i42.tinypic.com/rtdyix.jpg
http://przypierdolek.mybrute.com/
Cytat: 120130 link=topic=27483.msg306926#msg306926
#54
hahahah swietny temat:D

zaczynalem od c2, bylem wtedy cos w 6 podstawowki, w necie nie bylo nic na temat l2 po polsku(wtedy jeszcze ni w zab nie szprechtalem po angielsku) zaczalem grac z kuzynem, zafascynowani drowami robilismy po DE, przed 20lvl zmienilem postac na innego de, tym razem maga, bo chcialem robic maga bitewnego:D jak sie nietudno domyslic, biegalem w heavy armorze magusem( 2 nuki zmiana broni na miecz i bicie melee)jak sie nietrudno domyslic po chwili spasowalem bo nie bylem w stanie nic robic w ten sposob;p po okolu miesiacu gry(w miedzyczasie zmienialismy ciagle postacie, zazwyczaj kolo 20lvl;p) odrylismy SOULSHOTY. jakie bylo moje zdziwienie kiedy po uzyciu fasolek ZASWIECILA mi bron. jakby nigdy nic poszlem na expa i wtedy stalo sie to. uderzylem potwora z niespotykana dotad sila, moj bysry umysl wnet polaczyl owa fasolke z tym nieslychanym zjawiskiem

sory za kloc tekstu ale nei chce mi sie tego rozdzielac;p
#55
Mnie wkręcił dobry przyjaciel gdy zaczynałem liceum. Tak powstał KamalGeek - DE mag, później SH. Na poczatku było "Kamal, wyexp sie troche", "Kamal wejdź do gry", bo ten L2 mi coś nie spasował. Później byłem gorszym no-lifem od niego  :D Pamiętam jaka była ucieczka, puls 200, gdy leciał PK :P.
SSów nie używałem do 26 lvl, wszędzie chodziłem pieszo. Ale nie wiem czy mnie pobijecie z jedną rzeczą: pierwszy mobek, który mnie zabił to... gremlin, pierwszy, którego zaatakowałem. Ofc wpław z talking island do gludin w wykonaniu znajomego nic nie pobije. Zdarzały się genialne teksty w stylu "weź mnie ze sobą" jak ktoś robił soe, ale ciiii...  :D
Na pierwszym serwerze (EPI) założyłem, że nobla nigdy nie zrobie, niestety okazało się to prawdą... Osoby, które ze mną grały na low ratach, potwierdzą fakt, że zazwyczaj na lunargentach się kończy...
#56
Cytat: Sleyther ·
odrylismy SOULSHOTY. jakie bylo moje zdziwienie kiedy po uzyciu fasolek ZASWIECILA mi bron. jakby nigdy nic poszlem na expa i wtedy stalo sie to. uderzylem potwora z niespotykana dotad sila, moj bysry umysl wnet polaczyl owa fasolke z tym nieslychanym zjawiskiem

Hehe padłem na ziemie ze śmiechu ;D Gościu od kiedy ss to "fasolki"? ;>

Ja zaczynałem jako wspaniały gladiator na serverze Atlansis(interlude). Kolega pomógł mi wyexpić do 52 i miałem c grat. Poszedł do domu a ja wbiłem 54 i kupiłem chyba DC robe tylko set, i tak biegałem powoli na grade penalty xD, później ściągnąłem i założyłem starą zbroję, 72 dobiłem w c-grade xD
Później przez prawie miesiąc czytałem,czytałem,czytałem...
I problemów już nie miałem ;p
Cytat: L2Olympic ·
dziś jest 51
#61
Na kazdym polskim serwie jest takie cos ;]

Ja tak samo na poczatku myslalem, ze ktos sie chce receptami wymienic ;]
#68
No to tak, pewien kumpel opowiedział mi o pewnej extra grze - którą był Lineage 2! :P Więc zagrałem na jakimś serwerze (niestety nie pamiętam co to był za serw) ale na kronice c5 o ile dobrze pamiętam ^^ Zrobiłem tam sobie moją pierwszą postać - jaką był Palladin...
Expienie wydawało mi się katargą, a dlaczego? Bo nie wiedziałem, że istnieje coś takiego jak Shoty ^^
Później jak skumałem o co biega z nimi - nie wiedziałem, że je się zaznacza i się automatycznie załączają, tylko klikałem po 1 :P
Byłem taki oszczędny, że do miejscówek do koxania chodziłem pieszo :P No i tak dalej :P aż stopniowo się rozkręciłem :P
http://www.football-center.pl
#70
U mnie sprawa wygladala tak :

Kolega (mpxx24) opowiedzial mi o grze . Na poczatku nie chcialem grac ale gdy wymienil co tam mozna robic to sie zgodzilem :P.opowiedzial mi w streszczeniu postacie. Ja bylem zafascynowany Necrusem :P ze ma summona szkieleta xD wiec zrobilem.Moim 1 serverem byl Darknick Interlude bylo tam laczenie subclass wiec uczylem sie 4 na raz :P. kolega na poczatek kupil mi co trzeba i sie jaralem ze zdobylem pvp :D
Jyq=WejdeCiDoWanny


W życiu najważniejszy jest fuks...

http://a.imageshack.us/img829/4917/zal4.jpg
thx mpxx24
#71
Moja pierwsza klasa to TH na Red Dragonie bodajze stary dobry Polski serwer. SS zaczolem uzywac od 20lvl+ i raczej nie biegalem na pieszo wszedzie itd... szybko dosc zakumalem gre. Ale raz zdazyla mi sie dosc smieszna sytuacja, ze zalozylem armor na duzo wiekszy lvl i sie strasznie dziwilem czemu tak wolno biegam normalnie myslalem ze jestem w jakims Matrixie  :afro:.
#72
Moją pierwszą postacią był spellsinger na serwerze Existence Elora :) ale tylko dlatego,że była śliczną białą elfką i podobała mi się magia wody xD Początki nie były aż takie trudne -  brat co nieco wytłumaczył mi już. Pamiętam kiedy zarobiłam ciężko ponad milion adeny i kupiłam na 38 lvlu Demon Fangs xD. Oczywiście expiłam do 65 lvla bez jakiegokolwiek buffa oprócz swoich 2 :P było śmiesznie i zabawnie, najlepiej wspominam te czasy :)
#73
c3 bladedancer :) trafiłem na ruski serv fajnie sie zapowiadało postac z elvenami dualami w abandoned camp smigała aż miło :) a pozniej mi serv zamkneli, dalej BD cały czas był na innych servach do chasu Kameali gdzie trickster owładna mnie dokumentnie do dzis :D
#74
Moja pierwszą postacia był human warior, nie zrobiłem 2 prof do 35lvl bo po co ;p Pewnego dnia zobaczyłem jak jakis glad pewnie 80+ rozbił w pył party ludzi z lvl podobnym do mojego, od razu postanowaiłem zrobic gladiatora. Moim pierwszym serverem był dn cztli łaczone suby dłygi czs nie mogłem załapac o co w tym chodzi.