Tytuł: Historyjka: moja wizja końca świata
Wiadomość wysłana przez: Nico w Lipiec 11, 2009, 08:20:20 PM
Wiadomość wysłana przez: Nico w Lipiec 11, 2009, 08:20:20 PM
"Revenge of Venne 21.02.2936
20.02 2936 roku na niebie pojawila sie dziwna czerwona planeta... magowie z ivory tower opowiadali o mhrocznym elfie, ktory znalazl Miecz Zariche, zapisal sie do Duska i farmil przez cale zycie kamienie po to, aby ocalic swoja matke Szilen. Cialo zbliżało sie coraz bardziej w kierunku swiata Lejnejdza. Nawet żul Cassian, ktory pil tani alkohol niedaleko Ant Nestu nie wiedzial co zrobic. Wszyscy zaczeli biegac i palic swoje bronie i epicka bizuteria, krzyczac "Wipe nadchodzi!" Swiat ogarnial chaos... ludzie przestali farmic, moby zaczely biegac po miastach... Nawet Słarm i reszta over 9k ludzi z Celesa nie mogla pokonac dziwnie zachowujacych sie Elpy. Po naradzie Starszych w ivory tower, najwięksi magowie - Koszalek, Soul i Polgara oznajmili ze koniec swiata jest blisko. Caly swiat ucichnął, a wodzowie Ketry i Varki pojednali sie po wielu latach wojny. Gatekeeperzy wzięli urlop a krasnale podniosly cene shotow. Swiat robil sie coraz ciemniejszy...
21.02.2936 o godzinie 20.12 planeta uderzyla w wioske elfow. Evas Saint bula chcial zaslonic swiete drzewo krzyczac 'For teh mother treeee' lecz polegl... Plajns Wolker fedur biegal po polach i lapal opadajace liscie zniszczonego drzewa. Wiesiek szukal dual shielda, ktory zostawil w domu a Zoja, Nikodem i pix3l kapali sie w okolicach Aligator Bicz. YoungPadawan i MastJedi klocili sie z myha o to, czy Róoff jest najlepszy a Saladin klikal w mario. Nawet slynny wojownik Szewa zostal przekupiony przez Zuego Deva... dark elf podarowal mu 2 nagie Azjatki, co spowodowalo u naszego bohatera zeza, gdyz nie wiedzial ktora gejsze podziwiac. Nagle...Nagle calemu swiatu pojawila sie Szilen z jej knajtem Devem. Tylko Templariusz Thorin mogl go pokonac, lecz od dawna nikt go nie widzial. Rada Starszych w Ivory tower powolala druzyne, ktora miala walczyc z Devem. Druzyna skladala sie z 'pot engi, czystej zywej pot engi', czyli Penix Najta o imieniu ktosxxx, Pana Bialego ktory gral swoim Silwer Rendzerem na kierownicy oraz Ghost hantera - Marc1na, ktory fochnal sie na cale forum. 3 wspanialych wspierali serdel, o ktorym spiewano 'siekiera motyka zupa z porow serdel pobil donatorow', Maslan i System ktorzy oplakiwali strate stryka oraz wojownik xevz-slynal z tego iz rerollowal szybciej od animacji bsoe. Stary Sziljen Knajt Ryltar wolal spamowac o wowie a Tyr mial wszystko gleboko. Szilen, aby przeszkodzic wybrancom odbanowala Cralina, lecz ten wklejal epic fotki na nasza-klase. Frohike robil screeny tragedii i przerabial je na FroObrazki. Slon i Alarion oraz Arissa zostali stargetowani przez Bielaka i wykluczeni z walki. Reszta forumowiczow wpadla w Emo rage i pobila debilnego Nicolasa, bo byl debilem....
W tym momencie sie obudzilem... koniec swiata jest blisko :oops:
Wydzielone z innego tematu.
/Frohike
20.02 2936 roku na niebie pojawila sie dziwna czerwona planeta... magowie z ivory tower opowiadali o mhrocznym elfie, ktory znalazl Miecz Zariche, zapisal sie do Duska i farmil przez cale zycie kamienie po to, aby ocalic swoja matke Szilen. Cialo zbliżało sie coraz bardziej w kierunku swiata Lejnejdza. Nawet żul Cassian, ktory pil tani alkohol niedaleko Ant Nestu nie wiedzial co zrobic. Wszyscy zaczeli biegac i palic swoje bronie i epicka bizuteria, krzyczac "Wipe nadchodzi!" Swiat ogarnial chaos... ludzie przestali farmic, moby zaczely biegac po miastach... Nawet Słarm i reszta over 9k ludzi z Celesa nie mogla pokonac dziwnie zachowujacych sie Elpy. Po naradzie Starszych w ivory tower, najwięksi magowie - Koszalek, Soul i Polgara oznajmili ze koniec swiata jest blisko. Caly swiat ucichnął, a wodzowie Ketry i Varki pojednali sie po wielu latach wojny. Gatekeeperzy wzięli urlop a krasnale podniosly cene shotow. Swiat robil sie coraz ciemniejszy...
21.02.2936 o godzinie 20.12 planeta uderzyla w wioske elfow. Evas Saint bula chcial zaslonic swiete drzewo krzyczac 'For teh mother treeee' lecz polegl... Plajns Wolker fedur biegal po polach i lapal opadajace liscie zniszczonego drzewa. Wiesiek szukal dual shielda, ktory zostawil w domu a Zoja, Nikodem i pix3l kapali sie w okolicach Aligator Bicz. YoungPadawan i MastJedi klocili sie z myha o to, czy Róoff jest najlepszy a Saladin klikal w mario. Nawet slynny wojownik Szewa zostal przekupiony przez Zuego Deva... dark elf podarowal mu 2 nagie Azjatki, co spowodowalo u naszego bohatera zeza, gdyz nie wiedzial ktora gejsze podziwiac. Nagle...Nagle calemu swiatu pojawila sie Szilen z jej knajtem Devem. Tylko Templariusz Thorin mogl go pokonac, lecz od dawna nikt go nie widzial. Rada Starszych w Ivory tower powolala druzyne, ktora miala walczyc z Devem. Druzyna skladala sie z 'pot engi, czystej zywej pot engi', czyli Penix Najta o imieniu ktosxxx, Pana Bialego ktory gral swoim Silwer Rendzerem na kierownicy oraz Ghost hantera - Marc1na, ktory fochnal sie na cale forum. 3 wspanialych wspierali serdel, o ktorym spiewano 'siekiera motyka zupa z porow serdel pobil donatorow', Maslan i System ktorzy oplakiwali strate stryka oraz wojownik xevz-slynal z tego iz rerollowal szybciej od animacji bsoe. Stary Sziljen Knajt Ryltar wolal spamowac o wowie a Tyr mial wszystko gleboko. Szilen, aby przeszkodzic wybrancom odbanowala Cralina, lecz ten wklejal epic fotki na nasza-klase. Frohike robil screeny tragedii i przerabial je na FroObrazki. Slon i Alarion oraz Arissa zostali stargetowani przez Bielaka i wykluczeni z walki. Reszta forumowiczow wpadla w Emo rage i pobila debilnego Nicolasa, bo byl debilem....
W tym momencie sie obudzilem... koniec swiata jest blisko :oops:
Wydzielone z innego tematu.
/Frohike