2 Plastry sera 1 Plaster szynki troche kechupy i mojanezu troche surowki 1 Bul(k)a
Bułke z serem i szynka wkladamy do mikrofali na 2-3 min. Wyciagamy po upieczeniu, dokładamy kechupu i majoneziku (moze byc sos czosnkowy ^^), wkładamy surowke do srodka i........ wiadomo co ^^ :drool:
Tytuł: Odp: przepisy
Wiadomość wysłana przez: System w Październik 20, 2007, 06:45:48 PM
a może tosty?
Chleb dostowy ser szyneczka ogórki kiszone kechup
Wszystko siekasz i smarujesz, wkladasz do tostera na 2-3 min, po upieczeniu mozna dodac majonez czy kechup :) miamii
-3 jaja po Wiedeńsku -2 serdelki -ketchup -maslo -tosty xD
I sie zajadmy xD
Tytuł: Odp: Przepisy
Wiadomość wysłana przez: bula w Październik 20, 2007, 11:11:35 PM
kilka jajek na patelnie, troche soli i kilka kromek chleba = dobra jajecznica :D
omg az mi sie jesc zachcialo ...
Tytuł: Odp: Przepisy
Wiadomość wysłana przez: Ulv w Październik 21, 2007, 01:26:44 AM
widać, że gotowanie to nie jest wasza mocna strona :P
za to jeść każdy by chciał :D
kupujemy schaba roztłukujemy na placek, posypujemy przyprawami, pieprz sól i te rzeczy moczymi w jajku potem w bułce tartej i na patelnię. jak się usmaży wyciągnąć i na goracego położyć plaster ananasa a na to plaster żółtego sera. mm...
Tytuł: Odp: Przepisy
Wiadomość wysłana przez: Cubu$ w Październik 21, 2007, 01:34:50 AM
Tja ja jestem zdoly kucharz :D Umiem kupić mrożona pizze i dodać do niej 0,25 kg sera i pycha mi wychodzi :D
Tytuł: Odp: Przepisy
Wiadomość wysłana przez: Cralin w Październik 21, 2007, 11:04:33 AM
hi ho he kwama !
woda mineralna-szklanka cytryna-5kropli jablko-3krople mandarynka-5 kropli ze skorki cukie-2 lyzki dodajemy soku z jablka do wody a potem cytryny mieszamy i dodajemy cukru potem dodajemy troche soku z skorki mandarynki i...nie dosc ze dobre to i jeszcze zdrowe :dw_3_1: :drool:
Tytuł: Odp: Przepisy
Wiadomość wysłana przez: System w Październik 21, 2007, 11:15:26 AM
Cytat: Ulv · widać, że gotowanie to nie jest wasza mocna strona :P
za to jeść każdy by chciał :D
ananas do schabowego? bleee :], najlepiej taka panierke dac doziemniakow lub z pieczywem i sosami.
Tytuł: Odp: Przepisy
Wiadomość wysłana przez: Bled w Październik 21, 2007, 11:51:35 AM
chleb w jaku rozbic jajka i wytrzepac :D dodac sol pieprz, majeranek bazylie, pzryprawe do kebaba obtoczyc chleb w tym i usmazyc dodac kieczupu i jest zajebisc*e
Kroimy szybkę w kostki dajemy na patelnię później to samo w cebulą. Później jajka dajemy odrobinę pieprzu ( odrobina znaczy nie czarno tylko na smak ) i soli ( już normalnie ). Można zrobić to bez szynki też jest dobre.
Tytuł: Odp: Przepisy
Wiadomość wysłana przez: System w Październik 21, 2007, 04:46:06 PM
1.cebula, pomidory, czosnek, jakas wedlina(obojetnie co), olej, przyprawy(sol, pieprz, oregano), olej, makaron(jaki kto lubi) podsmazamy na oleju cebule i wedline, potem czosnek, dorzucamy pomidory, a jak sie ropadna to doprawiamy, mieszamy z makaronem i jemy.
2. bierzemy plasterek(okolo 0,5cm) szynki albo czegos(mortadela, lub lencz sa swietne), obtaczemy w jajku i bułce, smazymy na oleju i jest super.
Tytuł: Odp: Przepisy
Wiadomość wysłana przez: System w Październik 21, 2007, 10:03:54 PM
Proponuje by korzystać z mojego wzrou by te przepisy i zastosowanie bylo przejrzystrze :)
pół paczki tagliatelle (moze byc każdy makaron :P) puszka pomidorów parenaście oliwek zielonych 1 mały pęczek natki 1 puszka tuńczyka w sosie własnym troche oliwy sok z 1 cytryny sól, pieprz
Jak przyrządzić??? Makaron ugotować. Pomidory odsączyć z wody z puszki i pokroić. Oliwki pokroić. Natkę pokroić. Tuńczyka odsączyć i rozdrobnić w misce. Dodać oliwę, pomidory, oliwki i 2 łyżki soku z cytryny. Wymieszać. Makaron wymieszać z sosem. Doprawić jeśli potrzeba. Posypać natką.
Przepis na pierś z kurczaka w cieście naleśnikowym
SKŁADNIKI:
1. pierś z karaka (ze schaboszczakiem nie probowałem) 2. to z czego robisz naleśnika
Jak przyrządzić?: no a wiec biezesz te piersiatko obtaczasz w tym 2. (trochę wody, mąki i jajko tylko żeby nie było za bardzo wodniste ani na odwrót no jak na naleśnika)
Moja opinia: no zarąbiste lepsze niż w standardowej wersji z bułka tartą
EDIT By Shaman: a co z tym robisz jak juz to obtoczysz?? smazyc to? piec? zamrozic? :D
Tytuł: Odp: Przepisy
Wiadomość wysłana przez: Kryko1 w Listopad 11, 2007, 12:56:38 AM
Przepis na kiełbasę z pomidorami Składniki: -kiełbasa[ja biorę całe pęto :D, ale kto ma na ile chęć tyle bierze] -pomidor lub 1/2 pomidora
Jak przyrządzić: kiełbasę rozkrajamy na pół, i nacinamy jej górną część pomidor kroimy w miarę równe trójkąty[nacinamy z góry pod kątem ok. 45 stopni] wrzucamy kiełbasę na rozgrzany tłuszcz, olej itp. jak podsmaży się spód, kładziemy delikatnie pomidory, aby ich nie rozjebać... Podsmażamy jak lubimy... Szykujemy talerz, sztutce, bułkę lub chleb, wszystko delikatnie kładziemy na telerzyk, możemy +ketchup itp. i gotowe ;]
hehe to teraz coś co poprawia nastruj jak sie obudzicie zkacowani w poludnie po imprezce :D
podobno to sie nazywa "Pijany kurczak" :P
SKLADNIKI: 2 piersi z kurczaka maka jajka 1 szklanka piwa (jakiegos dobrego a nie szczyn) vegeta olej do smażenia
PRZYGOTOWANIE: 1. Z mąki, jaj i piwa przygotować ciasto naleśnikowe (jeżeli ciasto jest za rzadkie dodać jeszcze mąki). 2. Filety natrzeć vegetą i pokroić w kostkę. 3. Olej rozgrzać na patelni. Mięso nakładać na łyżkę i maczać w cieście, kłaść na rozgrzany tłuszcz i smażyć na złoty kolor.
Ja to dzisiaj żarłem u kumpla akurat z grzankami czosnkowymi ale mozna z czym tam sie chce :P
DO TEGO OBOWIĄZKOWO WYPIJACIE RESZTE PIWA :P (co ma sie zmarnować ;) )
Tytuł: Odp: Przepisy
Wiadomość wysłana przez: Krzychu w Listopad 12, 2007, 04:37:30 AM
A teraz wam coś napisze : Przepis na pizze :D
- 25 kg maki - 12.5 litra wody (zależnie jaką pózniej napisze jaką ) - Od 50 do 70 gram drożdży - pół litra oleju - 4 łyżki (nie łyżeczki ) soli - 3 łyżki (nie łyżeczki ) cukru
Zaczynamy ciasto
Odmierzamy litr ciepłej (nie gorącej ale nie za zimnej) wody ,dodajemy drożdże ,dodajemy cukru trochę ( około 2 łyżek stołowych)do drożdży . Wsypujemy 3 łyżki cukru do maszyny . Jak drożdże wypłynęły na wierzch wlewamy do 3 łyżek cukru .Dolewamy 12.5 litra wody.Miksujemy wode żeby cukru nie było czuć Następnie wsypujemy mąkę nie cała ,około 8 kg . Dodajemy soli (4 łyżki ) Włąnczamy maszyn około 23 minut ,w trakcie kręcenia się maszyny dosypujemy resztę mąki . Jak ciasto się trochę zmieszało wlewamy olej . Czekamy około 10 minut dolewamy wody żeby ciasto nie było za twarde ani za miękkie .można by powiedzieć jak ciasto na pierogi .
Dzielenie ciasta 236g mała pizza 415g średnia pizza 700g duża pizza
Po rozdzieleniu ciasta formujemy w kulki żeby wyglądało po wyjęciu z lodówki jak kulka a nie jak stworek :) przykrywamy folia spożywcza i wsadzamy do lodówki
Tu mała uwaga przy nalewaniu wody . Jeśli chcesz żeby ciasto było gotowe na następny dzień 12.5 litra wody żeby była ciepła , jak chcesz żeby ciasto dłużej postało w lodówce użyj 12,5 litra wody zimnej .
Tu mała podpowiedz jeśli zobaczysz na cieście czarne kropki możesz sobie pogratulować udanego ciasta :)
Przygotowanie sosu : wlewamy olej około 300 ml oleju , jak olej będzie gotowy dodajemy cebule wczesnej przygotowaną (kroimy w piórka albo pół księżyce cienko pokrojona ) dodajemy czosnek pokrojony . Czekamy aż się cebula podsmaży i czosnek .Jak już będzie gotowa dodajemy 12 puszek pomidorów , czekamy aż pół produkt będzie gorący , Jak już się doczekamy dodajemy zioła ,bulion . Oczywiście pamiętamy o mieszaniu co jakiś czas żeby się nie przypaliło .Jak już sos będzie się lekko gotował dodajemy konc. pomidorowy (dodajemy tle i trzeba do zagęszczenia go ). Mieszamy . Jak sos już będzie sie gotował odstawiamy z gazu . Dodajemy soli i cukru ,żeby sos miał pożądany smak dodać cukru, żeby lekko był słodki i pikantny
Sposób przyrządzenia : Obieramy czosnek wsypujemy do jakiegoś małego pojemnika, zalewamy do mniej niż połowy olejem . Miksujemy używają blendera . Do majonezu dodajemy zmiksowany czosnek dolewamy mleko ,mieszamy .Musi powstać konsystencja sosu. Dodajemy soli i pierzu
Masło czosnkowe :
- czosnek zmiksowany - masło - vegeta
Sposób przyrządzenia: do masła dodajemy czosnek i vegete miksujemy . Wychodzi zarypiaste masło czosnkowe . Smacznego :)
Tytuł: Odp: Przepisy
Wiadomość wysłana przez: Shaman w Listopad 12, 2007, 09:59:47 AM
rozumiem ze przepis jest na kompanie wojska :shock:
Cytat25 kg maki
:D :D :D
Tytuł: Odp: Przepisy
Wiadomość wysłana przez: System w Listopad 12, 2007, 04:52:00 PM
Cytat: Shaman · rozumiem ze przepis jest na kompanie wojska :shock:
Cytat25 kg maki
Cytat: Krzychu · - 12.5 litra wody (zależnie jaką pózniej napisze jaką )
Kiełbasa francuska z sosem puttanesca (przeze mnie stuningowana :D): Idziemy do sklepu, kupujemy : Kiełbasę (najlepiej francuską, kiełbasa musi być lekko wędzona, broń boże typu śląska itp.), pomidory, czosnek, sól i pieprz. Gotujemy na 2 sposoby:
1) Kiełbasę na rozgrzanym tłuszczu kładziemy niech się pluska (uwaga!!! tłuszcz pstryka :D) a sos robimy tak. Pomidory ugniatamy, czosnek bierem takim fajnym bajerem do czosnku (a'la zgniatarka) a sól i pieprz w oczy sypiemy sobie :D:D:D Wszystko następnie wrzucamy do garnczka i dusimy ok. 5 minut na średnio-małym ogniu. Gdy sos jest za gęsty, dodać odrobinę wody, najlepiej z sedesu żeby nie przepłacać :D:D:D. A potem na talerzyk, i dla psa :D:D:D joke, jemy ;D
A drugi sposób jest głupi, bo kiełbasę grzejem razem z sosem.
Tytuł: Odp: Przepisy
Wiadomość wysłana przez: Krzychu w Listopad 13, 2007, 01:21:41 AM
W pizzeri pracuje więc takie mnie obowiązuje gramatura ,ale jeśli by ktoś chciał normalne to proszę powiedzieć a podam :)
Tytuł: Odp: Przepisy
Wiadomość wysłana przez: Shaman w Listopad 13, 2007, 09:45:41 AM
to ja poprosze normalnie jakbym chcial taka duza pizze zrobic....
i jak jestes zawodowcem to jeszcze o jakiejs <mniam> kombinacji dodatkow napisz :D
na początek jest potrzebne 1.50zl później trzeba Sie wybrać do żabki :) i kupić zupkę amino pomidorowa (ja kupuje 4) :P
zupkę rozpakować i wsypać zawartość do talerza zagotować 0,5l wody przygotowana woda zalać naczynie :) :_delf_3_2: Ja raz z tego nawet obiad zrobiłem :drool:
Tytuł: Odp: Przepisy
Wiadomość wysłana przez: bula w Listopad 13, 2007, 03:43:50 PM
na początek jest potrzebne 1.50zl później trzeba Sie wybrać do żabki :) i kupić zupkę amino pomidorowa (ja kupuje 4) :P
zupkę rozpakować i wsypać zawartość do talerza zagotować 0,5l wody przygotowana woda zalać naczynie :) :_delf_3_2: Ja raz z tego nawet obiad zrobiłem :drool:
na początek jest potrzebne 1.50zl później trzeba Sie wybrać do żabki :) i kupić zupkę amino pomidorowa (ja kupuje 4) :P
zupkę rozpakować i wsypać zawartość do talerza zagotować 0,5l wody przygotowana woda zalać naczynie :) :_delf_3_2: Ja raz z tego nawet obiad zrobiłem :drool:
uber przepis .... sam tak robie :bag:
nie jestem sam teraz wlaśnie wybieram sie do sklepu ^^
Tytuł: Odp: Przepisy
Wiadomość wysłana przez: Rzezim w Listopad 14, 2007, 10:39:18 AM
Krzychu, jak usłyszałem że w pizzeri pracujesz to po prostu z radości się jebłem o ścianę. Otóż ja nie potrafię zrobić takiego ciasta jak w pizzeri, no po prostu nie umiem. Czy wy to kupujecie, czy sami robicie? Pliz podaj przepis na ciasto.
Tytuł: Odp: Przepisy
Wiadomość wysłana przez: Shaman w Listopad 14, 2007, 10:48:15 AM
- 25 kg maki - 12.5 litra wody (zależnie jaką pózniej napisze jaką ) - Od 50 do 70 gram drożdży - pół litra oleju - 4 łyżki (nie łyżeczki ) soli - 3 łyżki (nie łyżeczki ) cukru
Zaczynamy ciasto
Odmierzamy litr ciepłej (nie gorącej ale nie za zimnej) wody ,dodajemy drożdże ,dodajemy cukru trochę ( około 2 łyżek stołowych)do drożdży . Wsypujemy 3 łyżki cukru do maszyny . Jak drożdże wypłynęły na wierzch wlewamy do 3 łyżek cukru .Dolewamy 12.5 litra wody.Miksujemy wode żeby cukru nie było czuć Następnie wsypujemy mąkę nie cała ,około 8 kg . Dodajemy soli (4 łyżki ) Włąnczamy maszyn około 23 minut ,w trakcie kręcenia się maszyny dosypujemy resztę mąki . Jak ciasto się trochę zmieszało wlewamy olej . Czekamy około 10 minut dolewamy wody żeby ciasto nie było za twarde ani za miękkie .można by powiedzieć jak ciasto na pierogi .
Dzielenie ciasta 236g mała pizza 415g średnia pizza 700g duża pizza
Po rozdzieleniu ciasta formujemy w kulki żeby wyglądało po wyjęciu z lodówki jak kulka a nie jak stworek :) przykrywamy folia spożywcza i wsadzamy do lodówki
Tu mała uwaga przy nalewaniu wody . Jeśli chcesz żeby ciasto było gotowe na następny dzień 12.5 litra wody żeby była ciepła , jak chcesz żeby ciasto dłużej postało w lodówce użyj 12,5 litra wody zimnej .
Tu mała podpowiedz jeśli zobaczysz na cieście czarne kropki możesz sobie pogratulować udanego ciasta :)
przecież napisał... tylko ze z tych proporcji to masz pizze na rok :P
CytatW pizzeri pracuje więc takie mnie obowiązuje gramatura ,ale jeśli by ktoś chciał normalne to proszę powiedzieć a podam Smile
Proszę napisz przepis na pizzę normalnych rozmiarów :) Kurde jak to jest, że w pizzeri pizza zawsze jest ciągnąca a jak robie w domu to zawsze jest chrupiąca (ale rym wyszedł)
CytatW pizzeri pracuje więc takie mnie obowiązuje gramatura ,ale jeśli by ktoś chciał normalne to proszę powiedzieć a podam Smile
Proszę napisz przepis na pizzę normalnych rozmiarów :) Kurde jak to jest, że w pizzeri pizza zawsze jest ciągnąca a jak robie w domu to zawsze jest chrupiąca (ale rym wyszedł)
Pizzerie maja swoja magie :) nie da sie tego podrobic ^^
Tajnik jest taki ,że w pizzeria jest przystosowana do czegoś takiego po prostu masz warunki na to zawsze będzie pzzeria> dom :) że tak ujmę . Ok przepis na normalna pizze na 2 kg maki :)
Przepis : Nalewamy pół litra wody ciepłej ale żebyś sie nie popatrzył ,kruszymy drożdże i wsypujemy do wody, w dzbanku, dodajemy trochę cukru. Najlepiej wziąć głębokie naczynie najlepiej miskę . Wlewamy letnią wodę ,wsypujemy 200 gram cukru . Jak drożdże wypłyneły na wierz to wlewamy do wody ,jak nie to miksujemy ręką żeby uzyskać mętną wodę .Wsypujemy mąkę dosypujemy 300g soli. dodajemy olej . Mieszamy . Jesli widzisz że jest maka nie rozmieszana to dodajesz wody , a jak jest ciasto zbyt płynne to dodajesz mąki :). I teraz jeśli wyrobiłeś ciasto które ma konsystencje nie za twarda ani nie za miękka formuj w kulki tak jka napisałem we wcześniejszym poście . Jeśli już jest ciasto podzielone połóż na tacy i owiń je folia spożywczą NIE ALUMINIOWĄ .i w sadz do lodówki na noc . Następnego dnia wystaw ciasto z lodówki ,żeby nabrało temperatury pokojowej . Jeśli jest ciasto juz dobre i nabrało właściwej temperatury wez stolnice ,posyp trochę mąką żeby ciasto się przylepiało i zacznij wałkować ciasto wałkiem . Nastaw piekarnik na temperaturę 250 stopni celciusza. Wez blachę z piekarnika i połóż na nią folie aluminiową . Rozwałkowane ciasto najlepiej żeby miało grubość połowy paznokcia uformuj w kształt koła taki kształt jak zawsze . Posmaruj sosem nałóż starty ser i różnorakie składniki wedle upodobania :)
P.S mi ciasto z 25 mąki schodzi w ciągu jednego dnia :)
Tytuł: Odp: Przepisy
Wiadomość wysłana przez: System w Listopad 15, 2007, 03:14:09 PM
Cytat: Krzychu · P.S mi ciasto z 25 mąki schodzi w ciągu jednego dnia :)
Ja też dziękuje. Zara się biorę pod wieczór to wyrabiania ciasta do pizzy xD Już mi smakuje :)
Tytuł: Odp: Przepisy
Wiadomość wysłana przez: Soulern w Listopad 17, 2007, 10:17:24 AM
Cytat: Krzychu · P.S mi ciasto z 25 mąki schodzi w ciągu jednego dnia :)
(taki mały offtop) A ja zawsze myślałem, że pizzę robi się w pizzerni na bieżąco, pod zamówienie, łącznie z ciastem... To co się robi przez 40 minut od złożenia zamówienia?
Tytuł: Odp: Przepisy
Wiadomość wysłana przez: System w Listopad 17, 2007, 10:39:55 AM
Cytat: Krzychu · P.S mi ciasto z 25 mąki schodzi w ciągu jednego dnia :)
(taki mały offtop) A ja zawsze myślałem, że pizzę robi się w pizzerni na bieżąco, pod zamówienie, łącznie z ciastem... To co się robi przez 40 minut od złożenia zamówienia?
same ciasto maja gdzies przechowywane ( zlozona w kulke) potem pan Krzychu ja uformuje, dodatki do pizzzy doda do piecyka i gotowe ;)
Jaki tam pan Krzychu ?? Wystarczy Krzychu . O to chodzi z tym ciastem i jego przechowywaniem żeby drożdże urosły , bo jeśli od razu zrobisz pizza po upieczeniu będzie wyglądała jak podeszwa od buta. A jak drożdże urosną wtedy pizza wyrośnie
Cytat: Krzychu · P.S mi ciasto z 25 mąki schodzi w ciągu jednego dnia :)
(taki mały offtop) A ja zawsze myślałem, że pizzę robi się w pizzerni na bieżąco, pod zamówienie, łącznie z ciastem... To co się robi przez 40 minut od złożenia zamówienia?
Zamiast myśleć zajął byś się gotowaniem :F Przez 40 minut to oni zbierają zamówienia i dopiero rozwożą :P
Tytuł: Odp: Przepisy
Wiadomość wysłana przez: Solar w Listopad 17, 2007, 08:12:43 PM
Jajecznica z serem i grosziem :P ]Co trzeba -6 jaj - ser zólty najlepiej gouda - zielony groszek - mleko Co jak i z czym :P rozbijamy jaja rozbeltujemy je i oddajem z 100ml mleka. Nastepnie rozgrzewamy patelnie i scieramy ser. Na rozgrzana patelnie wlewamy wczesniej przygotowane jaja z mlekiem dodajemy soli i pieprzu. Gdy jajecznica sie zetnie wsypujemy groszek i ser. Czekamy do roztopienia sera(caly czas mieszajac) Naj lepiej podac z grzanakmi z maslem :) Smacznego :P
Tytuł: Odp: Przepisy
Wiadomość wysłana przez: Shaman w Listopad 18, 2007, 01:07:24 AM
Grzanki z mozzarellą, pomidorami, anchois i bazylią.
Rozgrzać piekarnik do 200*C, upiec grzanki (do zrobienia grzanek można także użyć tostera) a następnie natrzeć je czosnkiem i skropić oliwą. Na każdej grzance ułożyć kilka plasterków pomidora, posolić i popieprzyć. Na tym położyć 2 listki bazylii, plaster mozzarelli i filet anchois. Wstawić do piekarnika na 5-10 minut, tak żeby ser się rozpuścił.
Gotową grzankę posypać pieprzem.
jadlem dzisiaj.... zarypiste :P
Tytuł: Odp: Przepisy
Wiadomość wysłana przez: bula w Listopad 18, 2007, 05:53:37 PM
Cytat: Shaman · Grzanki z mozzarellą, pomidorami, anchois i bazylią.
No anchois to czego zawsze w filmach na pizzy nie chca :P
Tytuł: Odp: Przepisy
Wiadomość wysłana przez: Shaman w Listopad 19, 2007, 12:08:54 AM
to sa takie małe słone rybki.... cholera wie jakie :D ale sa smaczne i te tosty bez tego smakuja tylko połowicznie :D a kosztuja tyle co dobry tuńczyk w puszce wiec nie przesadzajcie :P
CytatGrzanki z mozzarellą, pomidorami, anchois i bazylią.
Zrobilem to sobie wczoraj na kolacje łacznie z tymi anchoisami (oj takie sobie to :P ryba jak ryba ae dobra ) i musze polecic te grzanki bo wyszly super ja jeszcze oliwki dorzucilem (zielone) genialne <mua>
A ja zaproponuje kasztany (eee tyle nie te z lasu tylko te jadalne ) xD:
Składniki
• 500 g kasztanów jadalnych, • 150 g cukru, • 1 szklanka wody,
Etapy przygotowania
1.Kasztany umyć,obrac ze skórek.Cukier zalać wodą,zagotować do wrzątku wrzucić kasztany,przykryć rondel. 2.Gotować na wolnym ogniu do miękkości.Następnie ostudzićwyporcjować. 3.Pozostawić w najsilniej chłodzonej części lodówki.Po oziębieniu podawać.
1. Pierś rozbic jak na kotlety i dobrawic o smaku. Na blaszce rozłozyc folie aluminiowa i ulozyc na niej kotlety. Musza byc surowe. 2. Pokrojone w kostke pieczarki i cebule podsmazyc na patelni i dobrawic do smaku sola i pieprzem. 3. Teraz wykladamy na kazdy kotlet wykladamy nasza cebulke z pieczarkami. Pozniej dodajemy majonez (ok. 1 lyzka na kotlet) i na gore kladziemy/posypujemy ser zolty. Wstawiamy do piekarnika i pieczemy ok. 20 minut w temp. 220 stopni.
4 bułki. ketchup. Mięso Hambugerowe. Surówka lożyć bułki do mikrofalówki. Za 3min. wyciągnąć włożyć do bułki mięso. Znowu włożyć do mikrofalówki na 3min. Wyłożyć z mikrofali. Dodać do bułki dużo ketchupu i surówki. Posiłek gotowy życzę smacznego! :P
Cytat: Kryko1 · tu macie na podsysenie smaku xD www.**************.com
Właśnie zarobiłeś bana na 45 dni za dawanie takich linkow na forum.... Nightbird dostal za identyczny link na 30 dni i mialo to byc nauczka.... widac dla ciebie nie bylo... wiec bedzie wiecej....
i od tej pory Kryko jak juz wrocisz to proponuje ci sie pilnowac bo nastepny bedzie permanentny
Białka ubić, pod koniec dodać cukier, żółtka, mąki wymieszane z proszkiem do pieczenia i olej. Wymieszać i wyłożyć do wysmarowanej tłuszczem prostokątnej formy i piec ok. 30 minut w temperaturze 160 st. C.
1 galaretkę rozpuścić w 1 szklance gorącej wody. Ostudzić.
Margarynę utrzeć z cukrem, dodać banany pokrojone w plasterki. Następnie dodać tężejącą galaretkę i całość zmiksować. Wyłożyć masę na biszkopt, ułożyć biszkopty, a na nie wylać tężejącą galaretkę (2 galaretki rozpuścić w 2 szklankach gorącej wody). Schłodzić w lodówce.
Smacznego.
Tytuł: Odp: Przepisy
Wiadomość wysłana przez: System w Styczeń 05, 2008, 12:38:04 AM
To miał być poważniejszy topic, wieć piszcze normalne przepisy, a nie chleb z czekolada...
Tytuł: Odp: Przepisy
Wiadomość wysłana przez: Slideroh w Styczeń 05, 2008, 08:09:43 AM
Już jest poważny :) Sry za OFT
Tytuł: Odp: Przepisy
Wiadomość wysłana przez: hundek w Styczeń 05, 2008, 09:09:39 AM
Białka ubić, pod koniec dodać cukier, żółtka, mąki wymieszane z proszkiem do pieczenia i olej. Wymieszać i wyłożyć do wysmarowanej tłuszczem prostokątnej formy i piec ok. 30 minut w temperaturze 160 st. C.
1 galaretkę rozpuścić w 1 szklance gorącej wody. Ostudzić.
Margarynę utrzeć z cukrem, dodać banany pokrojone w plasterki. Następnie dodać tężejącą galaretkę i całość zmiksować. Wyłożyć masę na biszkopt, ułożyć biszkopty, a na nie wylać tężejącą galaretkę (2 galaretki rozpuścić w 2 szklankach gorącej wody). Schłodzić w lodówce.
Smacznego.
Slideroh, dobra robota pyszne jest przed chwilą robiłem. Polecam Wam ten przepis!!!
bierzecie miske tluczecie w niej jajka (ale to zabrzmialo) wlewacie mleko i wode.Mieszacie to wszystko az zrobi sie taka biala ciecz(znow xD)no nie ciecz tylko takie,no wiecie oco chodzi...teraz na patelnie olej roslinny i wlewacie...Powtorzyc az nie skonczy sie ta ciecz...Potem posmarowac to dzemikiem(nie wiem czy trzeba ten olej,nie jestem pewny,tak moja babcia robi,tylko nie wiem czy z olejem)
- 2x Śmietana w proszku ("Śnieżka") - 1x mleko - 2x Galaretka nie wymagająca gotowania( np: cytrynowa i truskawkowa) - 1x tortownica - 1x mikser
Sposób przygotowania:
Galaretki:
Do 500ml przegotowanej, gorącej wody wsypać zawartość 1 torebki, dokładnie wymieszać, odstawić do ostygnięcia, ale nie do całkowitego stężenia. W osobnym garnuszku przygotować drugą galaretkę tak samo jak wyżej.
Bita śmietana:
Do garnuszka (miski) wlać 200 ml chłodnego, surowego mleka, do tego wsypać 1 śmietanę w proszku (np "śnieżka"), miksować do uzyskania bitej smietany. ( Drugą porcję bitej śmietany robimy później, lub od razu , ale w osobnym naczyniu).
Ptasie Mleczko:
Do jednej przygotowanej porcji bitej śmietany, dodać jedną przygotowaną galaretkę (nie może stężęć do końca, musi być gęsta z grudkami ale nie sztywna). Śmietanę i galaretkę zmiksować na jednolitą masę, przełożyć do tortownicy, wyrównać packą, lub łyżką. Drugą galaretkę dodać do drugiej bitej śmietany, zmiksować razem na jednolitą masę, przełożyć do tej samej tortownicy, wyrównać packą lub łyżką. Tortownicę odstawić do lodówki, do czasu aż całość całkowicie nie stężeje.
SMACZNEGO.
Wedle gustu, można polać wierzch galaretką, lub posypać, owocami, posypką, lub czym się chce. Podczas przekładania do tortownicy warst, również można dołożyć do środka świeżych owoców, np jagód, porzeczek, lub innych. Można również zrobić więcej warst Ptasiego Mleczka lub tylko jedną, lub zrobić samo śmietankowe ( w tym przypadku zamiast owocowych galaretek nalezy przygotowac żelatynę spożywczą i postepować jak wyżej). Jeśli chcemy kakaowe Ptasie Mleczko, należy przygotować również spożywczą żelatynę, a do bitej śmietany dodać kako rozpuszczalne, niestety nie pamietam w jakich ilosciach, wiec proponuję dodawać po trochu, zmiksować i spróbować.
Apropos, Cralin zrób naleśniki według przepisu, który podałeś.... i jak dobre? Nie? A wiesz dlaczego? Ponieważ zapomniałeś dodać sól i mąkę :P
Pierś ugotować i ostudzić, ananasy i pierś pokroić w kostkę dodać kukurydzę pokrojoną natkę z pietruszki majonez i sól i pieprz do smaku i zamieszać odstawić na 12 godzin do lodówki. I można się zajadać.
Teraz coś z mojej dziedziny czyli coś na słodko :)
Banany w karmelu : Porcja na 6 osób
Składniki : 3 banany 1/3 kostki masła 5 łyżek cukru 1 cytryna 6 łyżek Rumu 80% jeśli nie ma może być 40% cynamon lody waniliowe
Przygotowanie :
Obieramy banany i każdego kroimy na 4 ćwiartki wyciskamy sok z cytryny i polewamy po bananach. Na patelni rozpuszczamy masło dodajemy cukier i czekamy az zacznie sie karmelizować pamiętamy o mieszaniu czasem mogą być problemy z karmelizacją mozna dodać łyżę wody lub mleka. Gdy widzimy ze karmel mamy już prawię gotowy dodajemy cynamon ilość zależy od gustu ja daję 1 łyżeczkę. Gdy karmel jest gotowy wrzucamy banany wraz z sokiem i przez 2 minuty trzymamy całość na ogniu, po tym czasie wyłączamy gaz wlewamy rum 80% i podpalamy. Jeśli mamy rum 40 % najpierw trzeba go podgrzać w osobnym naczyniu UWAGA żeby się nie zapalił gdy go podgrzewamy.
Czekamy gdy płomień sam zgaśnie. Banany wykładamy na talerzyki do tego dodajemy lody i pozostałym karmelem polewamy po całości.
To mogą jeść dzieci jak i prowadzący auto ponieważ po wypaleniu sie rumu zostaje sam jego smak % sie spalają
Składniki na masę : 0,70 l śmietany 30% 7 śnieżek 1 puszka mleka skondensowanego SŁODZONEGO 1/4 l adwokata Paczka płatków migdałowych
Przygotowanie :
Przed rozpoczęciem pieczenia puszkę mleka skondensowanego wkładamy do garczka zalewamy wodą tak aby całą puszkę przykryło stawiamy na gazie i czekamy jak się zagotuje od chwili zagotowania skręcamy gaz i gotujemy przynajmniej 50 min. Tak powstanie nam karmel.
Pieczemy 2 biszkopty jeden biały drugi czekoladowy
Biały biszkopt
bierzemy 4 jajka oddzielamy żółtko od białka. Białka ubijamy na sztywną pianę dodajemy 1/2 szklanki cukru i dalej ubijamy przez około 2 min dodajemy żółtka i dalej ubijamy przez około 2 mim pod koniec ubijania dodać 2 łyżki oleju. Do tak ubitej masy wsypać szklankę mąki i łyżeczkę proszku do pieczenia zamieszać i wylać na wysmarowaną tłuszczem formę Piec w tem 180 stopni czas żebym to ja wiedział :D zawsze sprawdzam biszkopt przez dotyk delikatnie przygniatamy biszkopt i kiedy wraca do poprzedniego stanu znaczy to ze jest dobry lub kiedy odejdzie od boków formy.
Biszkopt czekoladowy
Robimy tak samo jak biały biszkopt tylko do mąki dodajemy kakao.
Czemu olej do biszkopta?? Olej powoduje że biszkopt dłużej zachowuje świeżość i jest wilgotny.
Przygotowanie masy
Schłodzoną śmietanę przelewamy do wysokiego naczynia dodajemy wszystkie śnieżki i ubijamy do czasu uzyskania jednolitej gęstej masy.
Składanie Ciasta : Schłodzony biały biszkopt wkładamy do formy możemy nasączyć biszkopt wodą z cukrem, na biszkopt wylewamy wcześniej ugotowany karmel wylewamy na biszkopt i równomiernie rozprowadzamy. Biszkopt czekoladowy kroimy na kwadraty wielkości mniej więcej 2 cm i układamy na karmelu wylewamy równomiernie na biszkopt Adwokat na to wykładamy masę śmietanową i wyrównujemy na wierzchu rozsypujemy płatki migdałowe i wkładamy do lodówki na 12 h. Z doświadczenia płatki lepiej wcześniej zmielić na wiórki i takie posypać po cieście ułatwia nam to późniejsze krojenie
Podczas powrotu ze szkoły/pracy masz ochote na obiad na fest xD ale wiesz również że obiadu nie ma w domu bo np mama jest w szpitalu zatem wpadasz do sklepu sporzywczego. Ze swojego ciężkiego dużego i w ogóle wypasionego portfelu wyciągasz 5 zł ( + koszty makaronu) kupujesz sos w słoiku dr.Etcer (słodko - kwaśny = mniaaam ) oraz kupujesz makaron w renomowanej wytwórni klusek "Twój Makaron " :P (fabryke mam po drodze do szkoły :P). Wpadasz na prześliczny poomysł dokupienia do tego piersi z kurczaka i cutrynki :) (do sosu słodko kwaśnego). Ślina Ci cieknie ale nie ma gdzie przygotować tego że dania zatem w Twoim muzgu jest myśl - A może by tak w domu? - idziesz spełnić swoją zachciankę. Szybkim i zgłodniałym wlotem wpadasz do kuchni - wyciągasz deske do mięsa jak i nóz (oczywiście do mięsa). Pierści kroisz w kosteczkę. Wyciągasz patelnie - na nią 3 lyżki oleju - piersci z kuraczaka w tym momencie nasączyłeś %%%-owym sokiem z cutrynki. Czekasz jak olej się zagrzeje :) Po ok.10 minutach Twój brzuch zaczyna widzieć duuuuużego głoda xD zatem wsypujesz piersci na patelnie ;] za jakieś może 10-9 min po ówczesnym sprawdzeniu na zegarku atomowym czy odliczanie się skończyło sprawdzasz czy piersi są gotowe ;0 jeżeli nastała chwila twojego nie pokoju oraz wybuchowego smaku na obiad zaczynasz gotować makaron - oczywiście po uwczesnym przeczytaniu "jak przygotować". Kiedy juz wszyskto gotowe - patrzysz na słoik sosu i myślisz ? PO co on ? A to po to zeby go dodac na patelnie - na ogniu pod paletnią zalewasz piersi i "dusisz" aż zdechnie (4-5 min). Brzuch już nie wytrzymał i zaczyna podpierdzielać twój tłuszcz zostawiony na zime. Dlatego zaczynasz wyciągać talerz i układac na nim makaron. Zalewasz go sosem z kurczakiem i po jednym machnięciu widelcem stwierdzasz.... Juz głodny nie jestem xD
Smacznego :P
Tytuł: Odp: Studenckie żarcie - czyli jak upichcic coś nietoksycznego w 3 Min
Wiadomość wysłana przez: Hermit w Czerwiec 25, 2009, 06:10:49 PM
Jako iż są wakacje odświeżam temat, żeby nam użytkownicy nie wymarli z głodu.
Tytuł: Odp: Studenckie żarcie - czyli jak upichcic coś nietoksycznego w 3 Min
Wiadomość wysłana przez: Szewa w Czerwiec 25, 2009, 08:27:05 PM
Płatki ryżowe z truskawkami.
Składniki: 100g płatków ryżowych truskawki(nie wiem ile, tak z 40 truskawek xD ) śmietana, cukier
Płatki ryżowe gotujemy przez 5 min we wrzącej wodzie, potem studzimy 10-15min w temp. pokojowej. Truskawki gnieciemy, dodajemy dużą łyżkę śmietany, oraz mała łyżkę cukru(jak kto woli może dać wiecej/nie dać wcale), mieszamy.
Ostudzony ryż bierzemy na talerz, po czym polewamy truskawkami ze śmietaną :)
Smacznego :)
Tytuł: Odp: Studenckie żarcie - czyli jak upichcic coś nietoksycznego w 3 Min
Wiadomość wysłana przez: Tyr w Czerwiec 25, 2009, 09:20:18 PM
Dla studenta :}}
spaghetti ala Polone
sos by Carrefour - 1,4 makaron by Carrefour - 0,99 konserwa by Carrefour - 1,3
~4zł
Konserwe wywalamy z puszki smażymy na małej ilości oleju. Rozrabiamy sos z 250 ml wody, dodajemy na patelnie. Makaron gotujemy tradycyjnie al dente.
Odcedzamy makaron wrzucamy z powrotem do garnka zalewamy sosem z patelni. bone apetit!
Tytuł: Odp: Studenckie żarcie - czyli jak upichcic coś nietoksycznego w 3 Min
Wiadomość wysłana przez: Xyber w Czerwiec 25, 2009, 09:23:42 PM
Cytat: Hermit · Jako iż są wakacje odświeżam temat, żeby nam użytkownicy nie wymarli z głodu.
Tytuł: Odp: Studenckie żarcie - czyli jak upichcic coś nietoksycznego w 3 Min
Wiadomość wysłana przez: Pheonix w Czerwiec 25, 2009, 09:45:04 PM
gotowane młode ziemniaki pociąć na plasterki i wrzucić na patelnie z niewielka ilością oleju i podsmażyć, później posypać przyprawa do frytek. koniec^^ to są ziemniaki które sam sobie zrobiłem i da się je jeść
Tytuł: Odp: Studenckie żarcie - czyli jak upichcic coś nietoksycznego w 3 Min
Wiadomość wysłana przez: muchosQQ w Czerwiec 25, 2009, 10:36:24 PM
Tunczyka z puszki w oleju podsmazamy na patelni z czosnkiem tak zeby czosnku nie spalic. Dodajemy do tego pomidory z puszki i troche dusimy. Gotujemy makaron, sos doprawiamy oregano, sol etc.
OM NOM NOM <3 proste ale zajebiste
Tytuł: Odp: Studenckie żarcie - czyli jak upichcic coś nietoksycznego w 3 Min
Wiadomość wysłana przez: Mlor w Czerwiec 26, 2009, 11:01:00 AM
A kto umie zrobic jajecznice bez patelni i przy pomocy zapalniczki xD
Tytuł: Odp: Studenckie żarcie - czyli jak upichcic coś nietoksycznego w 3 Min
Wiadomość wysłana przez: Nico w Czerwiec 26, 2009, 08:00:18 PM
Cytat: Mlor · A kto umie zrobic jajecznice bez patelni i przy pomocy zapalniczki xD
a musi być jadalne? jak nie -> umiem :s
Tytuł: Odp: Studenckie żarcie - czyli jak upichcic coś nietoksycznego w 3 Min
Wiadomość wysłana przez: Koszałek Opałek w Czerwiec 27, 2009, 02:50:04 AM
Umiem zrobic w szklance, bez patelni i bez gazu ;)
Tytuł: Odp: Studenckie żarcie - czyli jak upichcic coś nietoksycznego w 3 Min
Wiadomość wysłana przez: Pheonix w Czerwiec 27, 2009, 03:08:39 PM
ja mam najlepszy przepis potrzebne rzeczy: -Telefon -numer do pizzerii wykonanie: dzwonisz, mówisz co chcesz mieć na pizzy, czekasz około 50 minut. masz zajebistą kolacje :)
Tytuł: Odp: Studenckie żarcie - czyli jak upichcic coś nietoksycznego w 3 Min
Wiadomość wysłana przez: impos89 w Lipiec 11, 2009, 06:56:45 PM
Zawsze jak miałem bardzo mało czasu, to robiłem sycący ale strasznie kaloryczny posiłek (przy moim trybie życia akurat niewiele zagraża)
skład: 2 do x jajek (1 jajko 2-3 kromki chleba) chlebek. sól pieprz jakaśtamulubionaprzyprawa - polecam curry.
jajko roztrzepać dosypać przypraw i tak samo jak panierka do mięsa tak z chlebem. Dokładnie obtaczamy i wrzucamy na patelnię z rozgrzanym olejem. smażyć jedną kromkę max minutę. Najlepiej samemu pokombinować z czasem bo każdy lubi inaczej, byle białko nie było za bardzo surowe. Ja preferuje mocno pozłocone. Na końcu wrzucać na ręczniki papierowe (co za dużo to nie zdrowo oleju)
Wcinać szybko zanim zabraknie czasu i lecieć na wykład/pracę czy co tam potrzebne.
Czas przygotowania ? Przy dobrych wiatrach 5 minut. Dobrze wchodzi z ketchupem.
Tytuł: Odp: Studenckie żarcie - czyli jak upichcic coś nietoksycznego w 3 Min
Wiadomość wysłana przez: Madith w Lipiec 11, 2009, 07:01:14 PM
Cytat: impos89 · Zawsze jak miałem bardzo mało czasu, to robiłem sycący ale strasznie kaloryczny posiłek (przy moim trybie życia akurat niewiele zagraża)
skład: 2 do x jajek (1 jajko 2-3 kromki chleba) chlebek. sól pieprz jakaśtamulubionaprzyprawa - polecam curry.
jajko roztrzepać dosypać przypraw i tak samo jak panierka do mięsa tak z chlebem. Dokładnie obtaczamy i wrzucamy na patelnię z rozgrzanym olejem. smażyć jedną kromkę max minutę. Najlepiej samemu pokombinować z czasem bo każdy lubi inaczej, byle białko nie było za bardzo surowe. Ja preferuje mocno pozłocone. Na końcu wrzucać na ręczniki papierowe (co za dużo to nie zdrowo oleju)
Wcinać szybko zanim zabraknie czasu i lecieć na wykład/pracę czy co tam potrzebne.
Czas przygotowania ? Przy dobrych wiatrach 5 minut. Dobrze wchodzi z ketchupem.
nie jestem studentem (jeszcze) ale wiem o czym mowisz :D <3 tez to lubie ^^
Tytuł: Odp: Studenckie żarcie - czyli jak upichcic coś nietoksycznego w 3 Min
Wiadomość wysłana przez: YoungPadawan w Lipiec 11, 2009, 07:09:20 PM
rofl, to moja standardowa kolacja : <
Tytuł: Odp: Studenckie żarcie - czyli jak upichcic coś nietoksycznego w 3 Min
Wiadomość wysłana przez: Sinic w Lipiec 11, 2009, 09:10:02 PM
Może drugie odkrycie Ameryki to nie jest, ale na kolacje starczy ;p
Sandłicz ;p
Co potrzebne? :
-Taki przyrząd do robienia sandłiczy ^^ (bez tego nie patrz dalej) -2 kromki chleba -2 plasterki jakiejś wędliny (z autopsji wiem, że najlepsza jest drobiowa) -pare plasterków żółtego sera -pare plasterków ogórka -pare krążków cebuli -masło
Sposób przyrządzenia:
Kromki chleba smarujemy masłem (według uznania, ja lubie, jak jest dużo masła), kładziemy na jedną (najlepiej w kolejności jaką podam, też wiem z autopsji :P) ser, mięsko, cebule, ogórka. Przykrywamy drugą kromką (strona posmarowana masłem na wierzchu). Wsadzamy do tego przyrządu, zamykamy i włączamy. Czekamy na znak od urządzenia, że proces przygotowania się zakończył, wyjmujemy, kładziemy na talerz i potem delektujemy się jakże wspaniałym dziełem kulinarnym, który nie dość, że wygląda całkiem niczego, to jeszcze dobrze smakuje :D
Można dodać keczupu i stosować różne wariacje tego przepisu dot. składników. Co kto woli, dla każdego coś dobrego :D Stosowałem wiele składników i po prostu podałem zestaw, który IMO najlepiej smakuje :D
Bon apetit!
Tytuł: Odp: Studenckie żarcie - czyli jak upichcic coś nietoksycznego w 3 Min
Wiadomość wysłana przez: Elenestir w Lipiec 14, 2009, 12:58:46 AM
Studentem nie jestem(jeszcze) :D ale podam przepis na moją ulubioną i prostą dosyć kolację.
Składniki -4jajka(może być więcej w zależności jak głodny jesteś :)) -pół główki cebuli -łyżeczka masełka -2 bułki(bądź więcej tak jak w pkt. 1) -sól
Przygotowanie: Pokroić cebulkę w kostkę, rozgrzać patelnię, dodać masełko a następnie pokrojoną wcześniej cebulkę. Gdy cebulka zacznie ładnie pachnieć(trzeba uważać żeby nie spalić) i się podsmażać należy dodać jajka i wymieszać wszystko drewnianą łyżką(nie musicie używać drewnianej :P). Gdy jajecznica będzie gotowa nałożyć ją na połówki bułek/chleba bądź zrobić kanapki.
Taka jajecznica z cebulką jest pyszna :P i zajmuje to około 4-5minut. Smacznego :)
Tytuł: Odp: Studenckie żarcie - czyli jak upichcic coś nietoksycznego w 3 Min
Wiadomość wysłana przez: Abecede w Lipiec 15, 2009, 04:54:46 AM
Nie czytałem tematu, ale chleb + magi FTW!
Tytuł: Odp: Studenckie żarcie - czyli jak upichcic coś nietoksycznego w 3 Min
Wiadomość wysłana przez: Sarez w Lipiec 16, 2009, 06:55:15 PM
Gotowane jajeczka (wiecie jakie ;)) z majonezem , tosty z keczupem lub z sosem czosnkowym (zimnym koniecznie), ew. coś jeszcze jak lubimy jeść... Obiad full :P
Tytuł: Odp: Studenckie żarcie - czyli jak upichcic coś nietoksycznego w 3 Min
Wiadomość wysłana przez: Kazuya w Lipiec 16, 2009, 08:02:40 PM
kabanosy + buła;d
Tytuł: Odp: Studenckie żarcie - czyli jak upichcic coś nietoksycznego w 3 Min
Wiadomość wysłana przez: YoungPadawan w Lipiec 16, 2009, 08:08:53 PM